Jeżeli tylko pojawia się zagrożenie globalnego spowolnienia gospodarczego albo geopolitycznego (wojna, pandemia), tradycyjnie wzrasta popyt inwestycyjny na złoto jako aktywo ochronne. Ale owa zasada nie zawsze się sprawdza. W przypadku dużego załamania cen, na rynkach wybucha panika. W przypadku braku płynności inwestorzy wyprzedają aktywa, natomiast metal szlachetny jakim jest złoto może również na krótko utracić na wartości.Tak właśnie stało się w marcu 2020 roku. Jak tylko zaczęły się blokady, kurs złota skierował się na południe oraz zanotował spadki. Jednak już w kwietniu 2020 roku złoto odzyskało utracony grunt i kontynuowało wzrost. Jednak wraz ze spadkiem zmienności na rynkach akcji w 2021 roku, popyt inwestorów na złoto zaczął słabnąć. Po podniesieniu stóp procentowych wzrasta rentowność papierów wartościowych (obligacji, akcji). Złoto nie przynosi dochodów spośród tytułu odsetek, poza rzadkimi przypadkami. Stąd popyt na metal szlachetny zaczyna spadać oraz ciągnie ceny w dół.


Ocena: 4/5 (1 głosów)  


Szczegóły wpisu:


Odwiedziny botów:
  • googlebot: 2 (ostatnio: 28.10.2021 07:04:40)

Podlinkuj wpis:

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.